Tytuł: Z ciemnością jej do twarzy
Autor: Kelly Keaton
Wydawnictwo: Znak emotikon
Rok wydania: 2011
Przeczytałam opis na okładce i stwierdziłam, że warto będzie odprężyć się przy literaturze młodzieżowej. Tym bardziej, że rozrywka zapowiadała się na całkiem wysokim poziomie, w dodatku obiecano mi odwołania do mitologii greckiej. Jako że zawsze się tym interesowałam uznałam, że nie zaszkodzi sprawdzić, co Kelly Keaton ma do zaoferowania.
Od razu przyznam, że tego się nie spodziewałam - w pozytywnym znaczeniu tego określenia. Autorka nie przedstawiła kolejnej arcy mdłej i nudnej historyjki rodem z romansu dla młodzieży. Owszem, jest ckliwy i przesłodzony wątek miłosny, ale to akurat mnie nie zdziwiło. Muszę również przyznać, że w stosunku do całokształtu fabuły da się przełknąć tę "gulę" młodzieńczego uczucia.
