Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Czarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Czarne. Pokaż wszystkie posty

29 października 2017

Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha, Dariusz Rosiak

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, biografia, reportaż, Sat-Okh, polski Indianin, wydawnictwo Czarne

Kiedy zobaczyłam, że wydawnictwo Czarne postanowiło wydać biografię naszego polskiego Indianina, to wiedziałam, że po prostu muszę ją przeczytać. Co prawda o Sat-Okhu przypomniałam sobie dopiero przy okazji pisania o nowych lekturach dla szkoły podstawowej, jednak co jakiś czas wracałam do niego myślami, trochę też rozmawiałam na jego temat z moim tatą. 

Rozpieszczona przez Mirosława Wlekłego spodziewałam się czegoś na miarę biografii Tony'ego Halika. Miałam nadzieję, że Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha zachwyci mnie, porwie, sprawi, że nie będę mogła się od niej oderwać. Od Dariusza Rosiaka oczekiwałam wnikliwej analizy i barwnej opowieści – trochę awanturniczej, w dużej mierze przygodowej i z pewnością ciekawej. Zamiast tego spotkało mnie wielkie rozczarowanie...

8 października 2016

Chłopczyce z Kabulu, czyli reportaż o tabu w Afganistanie

Wiedźmowa głowologia
Rzadko sięgam po reportaże i za każdym razem zastanawiam się dlaczego, bo na ogół są to bardzo inteligentne i ciekawe książki poruszające ważne problemy społeczne. Chłopczyce z Kabulu. Za kulisami buntu obyczajowego w Afganistanie autorstwa Jenny Nordberg nie są wyjątkiem. Książka dostarczyła mi wielu powodów do rozważań i kilka(dziesiąt) razy wprawiła w niedowierzanie, a nawet osłupienie. To, o czym pisze Nordberg jest tak abstrakcyjne z punktu widzenia "ludzi Zachodu", że wydaje się niemożliwe.

Autorka opisuje zjawisko bacza pusz - afgańskich dziewczynek przebieranych za chłopców. Powody takiego postępowania bywają różne. Przede wszystkim w Afganistanie urodzenie syna jest niezbędne do uzyskania w miarę dobrego statusu (syn zapewni rodzicom utrzymanie na stare lata - córka odejdzie do innej rodziny). Dodatkowo istnieje przeświadczenie, że kobieta może decydować o płci dziecka, więc dochtar zai, "ta, która rodzi tylko dziewczynki", jest jedną z najgorszych. 

"Na wieść o tym, że ma cztery córki, odwiedzający ją goście przekazywali jej wyrazy współczucia."*