8 czerwca 2022

Decimus Fate i Talizman Marzeń, Peter A. Flannery

Macie tak czasem, że książka tak was pochłonie, że nawet nie wiecie, kiedy się kończy? Ja tak miałam z powieścią „Decimus Fate i Talizman Marzeń” autorstwa Petera A. Flannery’ego. I najciekawsze jest to, że zasadniczo to powieść w dużej mierze bez fabuły, a i tak jest nieodkładalna.

Wielki mag, który całkowicie zrezygnował z mocy, musi poradzić sobie z wrogami, którzy czyhają na jego życie, i przekonać ważnego człowieka, że nie chce dla niego pracować. W międzyczasie poznaje łowcę demonów, który nie jest już łowcą demonów. Ich losy splatają się ze sobą, więc mimo wzajemnej niechęci i nieufności muszą współpracować, aby przetrwać.

I to właściwie tyle. Naprawdę. To, co w normalnej historii stanowiłoby jakiś wątek poboczny, z którym bohater musi sobie poradzić przy okazji głównych wydarzeń, tutaj urosło do rangi głównej fabuły. Trochę mało i trochę o niczym, a jednak całość była niezwykle wciągająca i do pochłonięcia na raz.

25 maja 2022

Cały ten czas, Hania Czaban

Zacznę trochę od czapy, bo od informacji o autorce. Hania Czaban jest nastolatką. Jeśli w gimnazjum czy liceum pisaliście coś do szuflady, to przypomnijcie sobie, jaki to miało poziom (tylko tak obiektywnie!) i odpowiedzcie sobie na pytanie, czy cokolwiek dokończyliście. A teraz zestawcie to z faktem, że młoda dziewczyna nie tylko napisała całą powieść, ale w dodatku zdecydowała się na science fiction. Młodzieżowe, ale jednak. I weźcie pod uwagę, że ktoś tę jej książkę postanowił wydać! Już samo to zasługuje na ogromne brawa. Ale żeby nie było, że chwalę autorkę, a nie jej powieść, to przejdźmy do konkretów.

„Cały ten czas” zainteresował mnie już na etapie opisu: „Wejdź do świata, w którym od pięciu tysięcy czterystu sześćdziesięciu dziewięciu dni jest 21 czerwca 2106 roku. Każdego wieczoru podczas gwałtownej Burzy czas cofa się o dobę”. Czy to nie brzmi fascynująco? Wystarczyły dwa zdania, żeby w głowie zaroiło mi się od pytań i spekulacji. A to prosta droga do tego, żeby przeczytać całą książkę.

16 maja 2022

Awantura w salonie gier, Brandon Mull

Dzisiaj będzie krótko, bo tradycyjnie trudno pisać o kolejnych tomach bez spoilerów. „Awantura w salonie gier” to drugi tom cyklu „Wojna cukierkowa” autorstwa Brandona Mulla. Wracamy w nim do bohaterów znanych z pierwszej części i ponownie towarzyszymy w odkrywaniu magicznego świata. Tym razem całość kręci się wokół salonu gier i tajemniczych pieczątek, które można wymienić za horrendalnie dużą liczbę wygranych kuponów. W co tym razem wplątali się Nate, Summer, Trevor, Gołąb i… Lindy?

Nie chcę wchodzić za bardzo w fabułę, żeby nie zdradzić zbyt wiele z pierwszego tomu, dlatego powiem tylko, że jeśli komuś nie odpowiadał główny trzon fabuły w „Wojnie cukierkowej”, to ta książka też mu nie podejdzie. Bo o ile w pierwszej części przyjęłam konwencję bez większych zastrzeżeń, bo dzieciaki nie znały świata i nie miały świadomości, o co toczy się gra, tak teraz już doskonale znały stawkę. A ja miałam wrażenie, że bohaterowie są starsi… i głupsi. Wplątali się w analogiczną sytuację, tyle że tym razem wiedzieli, że postępują źle, i świadomie uciszali sumienie, aby mieć szansę gdzieś kiedyś popsuć intrygę. Trochę to naciągane i męczące.

2 maja 2022

Mroźny szlak, Marcin Mortka

Będę to pisać za każdym razem, ale uwielbiam twórczość Marcina Mortki. Nic więc dziwnego, że gdy tylko na horyzoncie pojawiła się jego nowa powieść, od razu zaczęłam zacierać ręce i przygotowywać się do czytania. „Mroźny szlak” to początek nowej serii o Straceńcach Madsa Voortena. Być może niektórzy znają tego bohatera z wcześniejszych książek autora. Ja niestety nie i obawiam się, że to mogło wygenerować kilka problemów. Ale od początku.

Mads Voorten był przywódcą obu powstań i żywą legendą. Niestety podczas Drugiej Burzy przepadł, ludzie podejrzewają, że zginął. Sprawa jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Mads musiał ułożyć się z krasnoludami, co doprowadziło do tego, że wszyscy jego ludzie zostali uwięzieni, a on sam zmuszony do wypełnienia złożonych obietnic. Jakby tego było mało, jego śladem podąża jego dawny wróg.

28 kwietnia 2022

Zbrodnie niewyjaśnione, Janusz Szostak

„Zbrodnie niewyjaśnione” to zbiór osiemnastu reportaży napisanych przez kilku autorów, a następnie zebranych przez Janusza Szostaka i wydanych w formie audiobooka czytanego przez Jakuba Kryształa. Teksty dotyczą zbrodni, których ofiarami padły różne osoby na terenie całej Polski i które łączy jedno – wciąż nie odnaleziono sprawców. W niektórych przypadkach już nigdy do tego nie dojdzie, gdyż sprawy uległy przedawnieniu, jednak w innych wciąż istnieje szansa na ujęcie winnych.

Szostak wybrał różnorodne historie i nie ograniczył się jedynie do znanych osób ani spraw wybitnie medialnych. Autorzy przybliżyli między innymi historię morderstwa byłego premiera Piotra Jaroszewicza i Alicji Solskiej, sprawę Teresy Roszkowskiej czy zabójstwo dróżniczki.

26 kwietnia 2022

Płoń dla mnie, Ilona Andrews

„Płoń dla mnie” to pierwsza część trylogii autorstwa Ilony Andrews. Pod tym pseudonimem kryje się małżeństwo, które od lat wspólnie pisze książki. Zapewne więcej osób kojarzy ich serię o Kate Daniels. Ja nie jestem jej miłośniczką, ale miałam ochotę na urban fantasy, więc stwierdziłam, że dam szansę nowemu cyklowi. Czy słusznie?

W wyniku badań powstało serum, które dało ludziom supermoce. Kiedy jednak zrozumiano, że prowadzi to do licznych przestępstw, wycofano specyfik. Niestety okazało się, że moce przenoszą się w genach na kolejne pokolenia, co doprowadziło do powstania potężnych rodów specjalizujących się w danym rodzaju magii. Najsilniejszych magów nazwano Magnusami.

Nevada Baylor prowadzi rodzinną firmę detektywistyczną i usilnie stara się trzymać z daleka od problemów. Niestety problemy zdają się tego nie wiedzieć, więc sukcesywnie same ją odnajdują. Pewnego dnia kobieta dostaje zlecenie, którego nie może odrzucić, chociaż bardzo by chciała. A jakby tego było mało, na horyzoncie pojawia się mężczyzna, przez którego bohaterce odbiera rozum…

23 kwietnia 2022

Przed wyruszeniem w drogę, Marcin Mortka

Pewnie nie tylko mnie interesowało, jak zebrała się niecodzienna ekipa do zadań specjalnych pod wodzą Kociołka, dlatego Marcin Mortka wyszedł naprzeciw oczekiwaniom czytelników (a może od początku miał taki plan, kto wie) i zdecydował się na zaspokojenie naszej ciekawości.

„Przed wyruszeniem w drogę” składa się z opowiadań wprowadzających poszczególnych członków drużyny. Całość rozgrywa się w czasach wojny, w której Kociołek był kucharzem w armii księcia Stefana, o czym wielokrotnie wspominał w „Nie ma tego Złego” lub „Głodnej Puszczy”. Zaczyna się tak, jak można by się tego spodziewać – od bójki na moście z pewnym wyrywnym krasnoludem, który nie lubi, gdy ludzie nie okazują mu należnego szacunku. Dalej jest równie dynamicznie, a w nielicznych chwilach spokoju Kociołek rozważa kwestie żywieniowe swojego dowódcy. Brzmi znajomo, prawda?

9 kwietnia 2022

Billy Summers, Stephen King

Nie od dziś wiadomo, że nie jestem miłośniczką twórczości Stephena Kinga. Od jakichś jedenastu lat próbuję przeczytać „Zieloną milę” i chyba nadal nie jestem w połowie… Za to zupełnie spontanicznie uznałam, że zapoznam się z „Billym Summersem”. I mam kilka przemyśleń…

Billy Summers jest płatnym zabójcą, który pilnuje, żeby zabijać wyłącznie złych ludzi. Wszystkim wokół pokazuje się jako człowiek o ograniczonym intelekcie, chociaż w istocie jest wyjątkowo inteligentnym i oczytanym mężczyzną. Gdy przyjmuje swoje ostatnie zlecenie, wie, że będzie inne niż wszystkie poprzednie.

Przede wszystkim Billy ma podawać się za pisarza, zamieszkać na przedmieściach i spędzić w okolicy kilka miesięcy, zanim będzie mógł zlikwidować swój cel. Zaczyna więc pisać autobiografię, która stanowi jego rozliczenie się z przeszłością, a jednocześnie daje czytelnikowi szansę na bliższe poznanie bohatera – weterana wojny w Iraku. Dzięki temu zabiegowi fabuła rozgrywa się dwutorowo, co zawsze stanowi pewne urozmaicenie książki.