21 lutego 2018

Magia kąsa, Ilona Andrews

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, książki fantastyczne, urban fantasy, Fabryka Słów

Chyba nikt nie lubi rozczarowań, a czytelników szczególnie bolą te literackie. Jak na razie w tym roku miałam szczęście i trafiałam na książki, które spełniały moje oczekiwania, jednak Magia kąsa zupełnie nie podołała wymaganiom. Wiecie, jak to jest – wysoka ocena na portalach czytelniczych, pozytywne recenzje i fakt, że powieść doczekała się wznowienia. Wszystko wręcz krzyczało, że to dobra książka, którą warto przeczytać i na której się nie zawiodę. A tu taki psikus...

13 lutego 2018

100 książek, które chcę przeczytać

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, fantastyka

Zawsze wydawało mi się, że stworzenie takiej listy zupełnie mi nie grozi. Ustalanie jakie książki chcę czytać, mija się z celem, bo zawsze zmieniam plany i mimo że zakładałam jedno, to kończę z pięcioma innymi pozycjami. Uznałam jednak, że to przecież i tak plan na kilka lat, bo w większości przypadków nie uwzględnia nowości, a to oznacza, że spokojnie mogę podzielić się z Wami informacją, co w ogóle znajduje się w kręgu moich zainteresowań. Oczywiście przeważa fantastyka, chociaż pojawiło się trochę klasyki, obyczajówek i kryminałów. Zapraszam :)

10 lutego 2018

Zmiana, Hugh Howey

Wiedźmowa głowologia, fantastyka, recenzje książek, wydawnictwo Papierowy Księżyc, trylogia Silos

UWAGA!!!
Zmiana to drugi tom trylogii Silos, więc w treści recenzji mogą pojawić się spoilery do pierwszego tomu! Czytasz na własną odpowiedzialność ;)


Zmiana to prequel do wydarzeń rozgrywających się w Silosie, w którym wyjaśnia się, co stało za katastrofą, która „zamknęła” ludzi w silosie. Sięgałam po tę część z przeświadczeniem, że wiem, czego się spodziewać. W końcu okładka jasno wskazywała kierunek rozwoju fabuły, przynajmniej tak mi się wydawało. I... No właśnie. Tylko mi się wydawało.

5 lutego 2018

Nadzór, Charlie Fletcher

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, fantastyka, Fabryka Słów

Są takie miasta, które aż się proszą, żeby wykorzystać je jako tło dla dziwnych i niewytłumaczalnych zdarzeń. Takim miejscem niewątpliwie jest Londyn, który już w czasach Dickensa (a może jeszcze wcześniej?) wytworzył wokół siebie aurę tajemniczości. W końcu mgły znad Tamizy skryły niejedno i były świadkami licznych zbrodni. Czy w tej sytuacji kogokolwiek dziwi, że współcześni pisarze nadal sięgają po wiktoriański Londyn, aby dać czytelnikowi sygnał, czego może się spodziewać na kartach powieści?

3 lutego 2018

Czytelnicze podsumowanie miesiąca – styczeń 2018

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, wyzwania czytelnicze

Jak ten czas leci! Dopiero skończyłam pisać podsumowania 2017 roku, a tu luty. No to proszę bardzo, czas na podsumowanie stycznia. Nie był zachwycający pod względem liczby książek, ale za to wszystkie pozycje w pełni spełniły moje oczekiwania. Zresztą zobaczcie sami ;)

1 lutego 2018

Wyzwanie czytelnicze: Tropem fantastycznych postaci - luty

Wiedźmowa głowologia, wyzwanie książkowe

Tropem fantastycznych postaci to wyzwanie czytelnicze, w którym co miesiąc czytamy książki, w których pojawiają się – choćby epizodycznie – określone postaci. Za każdym razem podane są dwie różne postaci, aby zwiększyć szanse na zaliczenie zadania. Wyzwanie zostanie zaliczone, jeśli przeczytasz przynajmniej jedną książkę fantastyczną, w której pojawi się postać z wybranej kategorii.

W lutym będziemy tropić ludzi z mocami oraz złodziei. 

Wyzwanie czytelnicze 2018, kategoria: kolor

Wiedźmowa głowologia, wyzwanie książkowe

Styczeń już za nami, lada moment pojawi się podsumowanie miesiąca, a w nim statystyki wyzwania. Tymczasem zapraszam na kolejną kategorię wyzwania czytelniczego 2018 - KOLOR. Jeśli macie problemy ze znalezieniem jakiejś książki, to możecie podejrzeć, co uczestnicy czytali w zeszłym roku.

W tej kategorii mieści się wszystko, co ma jakikolwiek kolor w tytule. Może to być rzeczownik, przymiotnik, kolor podstawowy czy jakiś dziwny odcień (np. bladosinokoperkowy). Wszelkiego rodzaju złote korony, szkarłatne litery czy srebrne monety również zaliczają się do koloru ;)

29 stycznia 2018

Artemis, Andy Weir

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, fantastyka, wydawnictwo Akurat, wydawnictwo Muza

Zacznę od tego, że nie znam Marsjanina. Leży na półce od ponad roku i czeka na swoją kolej. Gdy usłyszałam o Artemis, to w pierwszym odruchu chciałam czym prędzej nadrobić zaległości, żeby mieć odniesienie i móc odwołać się do debiutanckiej książki Andy'ego Weira, ale chwilę później przyszła refleksja. Ostatecznie uznałam, że napisanie recenzji z perspektywy osoby, która nie stawia autorowi poprzeczki, ponieważ nie zna jego twórczości, może okazać się lepszym rozwiązaniem. Jeśli jesteście ciekawi moich wrażeń, to zapraszam.