Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystyna Janda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystyna Janda. Pokaż wszystkie posty

23 sierpnia 2017

Różowe tabletki na uspokojenie - felietony Krystyny Jandy

Nie wiem dlaczego, ale do niedawna jakoś szczególnie nie przepadałam za Krystyną Jandą. Może w jakiś irracjonalny sposób kojarzyła mi się z Grażyną Szapołowską, której nie lubię (z prywatnych pobudek wynikających z uczęszczania do tej samej podstawówki). Ostatnio jednak zrobiło się o niej głośno. Zaczęła publicznie wyrażać swoje zdanie w kwestii polityki, co akurat nie ma dla mnie wielkiego znaczenia, ale zaczęła też pisać różne mądre wypowiedzi (np. o tym, żeby zrezygnować z fajerwerków w sylwestra, ponieważ zwierzęta boją się huków) i zabawne anegdoty. Z przyjemnością czytałam posty Jandy umieszczane na facebookowych tablicach moich znajomych. Nie powinno więc dziwić, że kiedy podczas tworzenia zakładki do kategorii Kolor, wpisywałam felietony Krystyny Jandy, uznałam, że to doskonały moment, aby dowiedzieć się czegoś ciekawego oraz spędzić trochę czasu w "jej towarzystwie". 

Różowe tabletki na uspokojenie to zbiór felietonów, w których Krystyna Janda opisuje dosłownie wszystko. Z jednej strony skupia się na rzeczach, które lubi lub które ją mierżą, z drugiej przybliża pracę aktora, a przy tym nie zapomina o dodawaniu pierwiastka siebie do każdego tekstu. W felietonach znajdują się różne wydarzenia z życia Jandy, historie, które wzbudziły jej zainteresowanie, zmusiły do przemyśleń i ostatecznie skłoniły do napisania tekstu.

1 lutego 2017

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2017

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2017 | Wiedźmowa głowologia

Styczeń skończył się zaskakująco szybko, a ja powoli oswajam się z faktem, że Wyzwanie czytelnicze cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, za co już teraz bardzo Wam dziękuję :) Wiele osób przeczytało już po kilka, kilkanaście książek pasujących do poszczególnych kategorii, a to przecież dopiero koniec pierwszego miesiąca! Zaczynam się zastanawiać nad rozdzieleniem książek z Waszymi linkami na poszczególne kategorie, żeby zwiększyć czytelność... Co o tym sądzicie? A gdyby ktoś chciał się jeszcze dołączyć, to zapraszam :)

W styczniu przeczytałam pięć książek:
  1. Czarny Pryzmat, Brent Weeks
  2. Rój, Laline Paull
  3. Cisza, Stefan Czerniecki
  4. Opowieści sieroty. W ogrodzie nocy, Catherynne M. Valente
  5. Różowe tabletki na uspokojenie, Krystyna Janda