Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teby. Pokaż wszystkie posty

1 lutego 2017

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2017

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2017 | Wiedźmowa głowologia

Styczeń skończył się zaskakująco szybko, a ja powoli oswajam się z faktem, że Wyzwanie czytelnicze cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, za co już teraz bardzo Wam dziękuję :) Wiele osób przeczytało już po kilka, kilkanaście książek pasujących do poszczególnych kategorii, a to przecież dopiero koniec pierwszego miesiąca! Zaczynam się zastanawiać nad rozdzieleniem książek z Waszymi linkami na poszczególne kategorie, żeby zwiększyć czytelność... Co o tym sądzicie? A gdyby ktoś chciał się jeszcze dołączyć, to zapraszam :)

W styczniu przeczytałam pięć książek:
  1. Czarny Pryzmat, Brent Weeks
  2. Rój, Laline Paull
  3. Cisza, Stefan Czerniecki
  4. Opowieści sieroty. W ogrodzie nocy, Catherynne M. Valente
  5. Różowe tabletki na uspokojenie, Krystyna Janda

24 stycznia 2017

Teby - gra planszowa

Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować nową serię tekstów dotyczącą szeroko pojętych gier planszowych i karcianych, czyli gier bez prądu. To, obok czytania książek, moje drugie hobby, chociaż niestety mocno zaniedbywane ze względu na brak stałej ekipy do grania. Czynnik ludzki sprawia dość dużo problemów (nie tylko przez sam fakt, że często jest równy 0), więc nie znajdziecie tutaj super ambitnych tytułów ani gier za kilkaset złotych, ponieważ zwyczajnie nie miałabym z kim w nie zagrać. Zdecydowanie częściej będą to gry rodzinne, ewentualnie imprezowe, czasem trochę bardziej rozbudowane, czasem mniej, jednak w większości mieszczące się w granicach zrozumiałych dla różnych typów graczy (od dzieciaków z podstawówki po rodziców).

Od razu wyjaśnię, że nie będę stosować oficjalnej terminologii (chociaż może się zdarzyć, jeśli zabraknie mi odpowiedniego słowa w cywilizowanym polskim języku, za co z góry przepraszam i proszę dopominać się o wyjaśnienia, jeśli cokolwiek będzie niezrozumiałe), ponieważ wpisy kieruję raczej do osób, które nie muszą wiedzieć, że grają w grę typu euro z mechaniką worker placement. No chyba że odezwą się głosy, że lepiej by było przygotowywać właśnie takie wpisy, to oczywiście mogę się dostosować :)

No to do dzieła! Na początek pójdzie odkrycie zeszłego roku, czyli Teby.