Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ela Sidi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ela Sidi. Pokaż wszystkie posty

30 czerwca 2016

Podsumowanie czerwca 2016

Wiedźmowa głowologia

W tym miesiącu, podobnie jak w całym roku, nie przeczytałam zbyt wielu książek. No bo co to za statystyka: trzy książki (właściwie dwie, ale pojawiły się trzy recenzje). Mimo to bardzo się od siebie różniły, dlatego uznałam, że warto jeszcze raz o nich wspomnieć.

W czerwcu przeczytałam: 
Co ciekawe, w czerwcu przeważyły (ha, ha... w stosunku 2:1) książki polskich autorów, co często mi się nie zdarza.

10 czerwca 2016

Gojka wśród Żydów: czy można oswoić Izrael?

Zastanawiałeś się kiedyś, co tak naprawdę wiesz o Żydach? Takich prawdziwych, z krwi i kości, a nie tych, o których słyszałeś na lekcji historii ani tych, którzy pojawiają się w dowcipach? Czy widziałeś kiedyś Żyda? Rozmawiałeś z nim? Być może tak, pytanie, czy zdawałeś sobie sprawę z faktu, że to Żyd. Ela Sidi udowodniła mi i zapewne wielu innym czytelnikom, że nie mamy zielonego pojęcia o Żydach. Tak samo jak oni patrzą na nas przez pryzmat Auschwitz i prześladowań, tak my patrzymy na nich w mylny, ograniczony sposób, a potem dziwimy się, gdy przypadkiem okazuje się, że nasze wzajemne przekonania są błędne.

Żydzi zawsze kojarzyli mi się ze Spielbergiem i Hollywood, jednak zdaję sobie sprawę, że moje podejście nie jest zbyt popularne i znacznie częściej można się spotkać z wizją Żyda z pejsami, który żyje skromnie, koszernie i przestrzega szabatu*. Gdy zaczęłam czytać Izreael oswojony autorstwa Eli Sidi, Polki, od ponad dwudziestu lat mieszkającej w Izraelu, praktycznie wszystkie moje przekonania legły w gruzach.