Czytałam wiele recenzji Szóstki Wron, zanim zdecydowałam się zaryzykować i przeczytać tę książkę. Prawdę powiedziawszy byłam przekonana, że to kolejna przereklamowana historia, która podoba się różnym osobom w zupełnie niezrozumiały dla mnie sposób. Do dzisiaj nie wiem, co ostatecznie mnie przekonało... Wydaje mi się, że gdzieś przeczytałam, że główni bohaterowie naprawdę są złoczyńcami i mają więcej wad niż zalet (niby opis też to sugeruje, ale wiadomo, że różnie z nimi bywa). I to chyba w tym momencie poczułam się wystarczająco zaintrygowana, żeby wziąć się za powieść Leigh Bardugo.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szóstka wron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szóstka wron. Pokaż wszystkie posty
29 maja 2017
Szóstka Wron, Leigh Bardugo
Czytałam wiele recenzji Szóstki Wron, zanim zdecydowałam się zaryzykować i przeczytać tę książkę. Prawdę powiedziawszy byłam przekonana, że to kolejna przereklamowana historia, która podoba się różnym osobom w zupełnie niezrozumiały dla mnie sposób. Do dzisiaj nie wiem, co ostatecznie mnie przekonało... Wydaje mi się, że gdzieś przeczytałam, że główni bohaterowie naprawdę są złoczyńcami i mają więcej wad niż zalet (niby opis też to sugeruje, ale wiadomo, że różnie z nimi bywa). I to chyba w tym momencie poczułam się wystarczająco zaintrygowana, żeby wziąć się za powieść Leigh Bardugo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
