Debiutancką powieść Johna Gwynne’a, można by zareklamować słowami: Jeśli szukasz klasycznego fantasy w nowej odsłonie, to Zawiść jest dla ciebie! Kilka razy już przejechałam się na takim stwierdzeniu, ale tym razem, o dziwo, nie. Dostałam dokładnie to, czego się spodziewałam, czyli bardzo rozbudowany świat, mrowie bohaterów z kosmicznymi powiązaniami, walkę dobra ze złem i zbliżającą się Wojnę (tak, przez „W”). Jest też krztyna magii, chociaż na razie raczej wybudza się z długiego zimowego snu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zawiść. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zawiść. Pokaż wszystkie posty
13 marca 2019
Zawiść, John Gwynne
Debiutancką powieść Johna Gwynne’a, można by zareklamować słowami: Jeśli szukasz klasycznego fantasy w nowej odsłonie, to Zawiść jest dla ciebie! Kilka razy już przejechałam się na takim stwierdzeniu, ale tym razem, o dziwo, nie. Dostałam dokładnie to, czego się spodziewałam, czyli bardzo rozbudowany świat, mrowie bohaterów z kosmicznymi powiązaniami, walkę dobra ze złem i zbliżającą się Wojnę (tak, przez „W”). Jest też krztyna magii, chociaż na razie raczej wybudza się z długiego zimowego snu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
