Kentaro jest Duchem. Biegle posługuje się bronią, jest szybszy od dowolnego wojownika, ma wyostrzone zmysły, praktycznie nie musi spać. I ma jeden cel w życiu – chronić swoją panią. Kiedy zawodzi, dostaje drugą szansę, a wraz z nią nową rodzinę. Czy zdecyduje się ją chronić, czy pragnienie zemsty przesłoni zdrowy rozsądek?
Powieści umiejscowione na Dalekim Wschodzie mają specyficzny styl i klimat. Mam problem, żeby opisać, na czym dokładnie polega ta odmienność, ale wszystkie książki związane z tym kręgiem kulturowym, które do tej pory miałam okazję przeczytać, mają pewne cechy wspólne bez względu na gatunek czy pochodzenie autora. Są dość surowe w formie, obrazowe w opisach walk i śmierci, a przy tym niepozbawione swoistego piękna. W każdej z nich, w ten czy inny sposób, pojawia się idea honoru, wierności i przestrzegania zasad. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie i w tej chwili nie umiem znaleźć żadnego wyjątku.
