Chociaż pogoda za oknem nie napawa entuzjazmem, to jednak w teorii mamy lato, czyli okres wakacji i urlopów. Ale jak wyjechać z domu bez książki?! Sama wyjeżdżam na kilka dni, żeby zmienić otoczenie (i w spokoju nadrobić zaległości w pracy, więc ciężko to nazwać urlopem), więc postanowiłam, że przygotuję listę pięciu pozycji z literatury fantastycznej, które według mnie idealnie nadają się na wakacje. Gotowi? Zaczynamy!
