Chociaż pogoda za oknem nie napawa entuzjazmem, to jednak w teorii mamy lato, czyli okres wakacji i urlopów. Ale jak wyjechać z domu bez książki?! Sama wyjeżdżam na kilka dni, żeby zmienić otoczenie (i w spokoju nadrobić zaległości w pracy, więc ciężko to nazwać urlopem), więc postanowiłam, że przygotuję listę pięciu pozycji z literatury fantastycznej, które według mnie idealnie nadają się na wakacje. Gotowi? Zaczynamy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Dysku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Dysku. Pokaż wszystkie posty
30 września 2016
Podsumowanie września
Nie wiem, jak u Was, ale u mnie za oknem piękna, jesienna pogoda. Liście zmieniają kolory, a ostatnie promienie słońca niepewnie ogrzewają twarz (w końcu!). Już niedługo wszystko będzie wołać o gorącą herbatę i koc. Ja pewnie też :)
Tymczasem skończył się wrzesień - dla niektórych pierwszy miesiąc nauki szkolnej, dla innych ostatni miesiąc wakacji, a dla jeszcze innych normalny miesiąc pracy. Niestety już od pewnego czasu jestem w tej trzeciej grupie i nawet fakt pracowania w domu nie zwiększa (a czasami mam wrażenie, że wręcz zmniejsza) moich szans na obcowanie z książkami.
We wrześniu przeczytałam raptem dwie książki, powoli kończę trzecią (zdecydowanie za wolno, bo już kusi mnie kilka kolejnych). Mam też lekkie zaległości z recenzjami, ale to szybko nadrobię. Co przeczytałam we wrześniu?
- Złodziej czasu, Terry Pratchett
- Chłopczyce z Kabulu. Za kulisami buntu obyczajowego w Afganistanie, Jenny Nordberg
28 września 2016
Złodziej czasu, czyli Pratchett w najlepszej formie
Kilka(naście) lat temu złapałam ostry przesyt Pratchettem, ale w sumie nie ma się co dziwić, skoro czytałam głównie jego książki ze Świata Dysku. Postanowiłam wyhamować i od tej pory czytam rocznie dwie-trzy książki Pratchetta, z czego nie więcej niż dwie ze Świata Dysku. Dzięki temu potrafię w pełni docenić jego twórczość, a szczególnie jego błyskotliwe przedstawianie oczywistości, których przeciętny "zjadacz czekoladek" w ogóle nie dostrzega.
Złodziej czasu Terry'ego Pratchetta raczej nie awansował do moich ulubionych książek ze Świata Dysku, ale może się poszczycić jedną z najlepiej zakrojonych struktur fabularnych (dorównywać jej mogą co najwyżej "kryminały" ze Strażą). Poza tym porusza tematy, które w pewnym stopniu bezpośrednio mnie dotyczą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

