Autor: Jeff VanderMeer
Wydawnictwo: Solaris
Rok wydania: 2008
Zobaczyłam tytuł, przeczytałam opis na LubimyCzytac.pl i stwierdziłam, że muszę przeczytać. Coś mi mówiło, że jest to książka, która idealnie wpasuje się w mój gust swoją tajemniczością i specyficznością.
Od pierwszych stron wiedziałam, że zwłaszcza drugi przymiotnik idealnie odnosi się do tej pozycji. Składa się ona bowiem z kilku niezależnych od siebie tworów, z których część ma oddzielnie naliczane strony, co mnie wybitnie frustrowało. Z pewnością był to ciekawy zabieg, ale lubię mieć świadomość, ile już przeczytałam i ile mi zostało, a tu nie miałam takiej możliwości.

