Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojna Lotosowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojna Lotosowa. Pokaż wszystkie posty

29 września 2018

Bratobójca, Jay Kristoff

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, fantastyka, Wojna Lotosowa, wydawnictwo Uroboros

Ostrzegam, że to recenzja kontynuacji Wojny Lotosowej, więc mogą się w niej pojawić spoilery poprzedniej części. Jeśli jeszcze nie znasz pierwszego tomu, to zachęcam do przeczytania recenzji Tancerzy Burzy.

Moja przygoda z Tancerzami Burzy skończyła się zaskakująco dobrze – po topornym początku, fabuła rozwinęła się w zwartą i dynamiczną akcję z kilkoma twistami, które przyjemnie mnie zaskoczyły. W związku z tym bez zbędnego ociągania się sięgnęłam po drugi tom, czyli Bratobójcę. W tej części Yukiko zmaga się z mocą, która wymyka się jej spod kontroli, rebelianci planują kolejne zamachy, Kin próbuje się dostosować do nowych warunków życia, a daimyō Klanu Tygrysa marzy o zabiciu Tancerki Burzy i zostaniu szogunem. Co z tego wyniknie?

12 lipca 2018

Tancerze Burzy, Jay Kristoff

Wiedźmowa głowologia, recenzje książek, fantastyka, Uroboros, Foksal

Nie wiem, dlaczego Tancerze Burzy ominęli mnie, gdy zostali wydani za pierwszym razem, ale przy okazji wznowienia uznałam, że drugi raz nie odpuszczę. Klimat feudalnej Japonii połączony ze steampunkiem wydawał mi się wystarczająco intrygujący, żeby przeczytać tę książkę, a i sam Jay Kristoff nie należy do autorów, których łatwo zaszufladkować. 

Yukiko jest szesnastoletnią córką Czarnego Lisa – wielkiego łowczego, który tak naprawdę od lat nie ma już na co polować, więc spędza czas w spelunach, nadużywając alkoholu i lotosowej fajki. Wszystko przez to, że lotos stanowiący główną siłę napędową dla rozwoju państwa przy okazji emituje taką ilość zanieczyszczeń, że niebo przybrało czerwoną barwę, a ludzie kryją się za maskami z filtrami lub zwykłymi chustami i noszą ochronne gogle. Niestety zwierzęta i rośliny nie mogły liczyć na żadną ochronę, więc większość z nich wyginęła. Tym bardziej zdziwił rozkaz szoguna, który wysłał łowczego na poszukiwania mitycznego arashitory – tygrysa gromu. Co gorsza, przy tak okrutnym i szalonym władcy porażka nie wchodzi w grę.