Amerykańscy naukowcy z pewnością dowiedliby, że w Halloween można zaobserwować bardzo duży przyrost liczby stworzeń nadprzyrodzonych, a wśród nich wiedźm - i to nie tylko na terenie Salem. Ja z kolei chciałabym przybliżyć Wam sylwetki kilku mniej lub bardziej znanych wiedźm z literatury, które w jakiś sposób zapadły mi w pamięć. Dodam, że wyjątkowo postawię znak równości pomiędzy wiedźmami i czarownicami, chociaż teoretycznie wiedźma nie musi być czarownicą, nawet jeśli czarownica powinna być wiedźmą. Żeby było jaśniej: WIEDŹma ma WIEDZę, a CZARownica zna CZARy i magię. Co za tym idzie: za wiedźmę mogła uchodzić zielarka mająca wiedzę o roślinach leczniczych, która w życiu nie rzuciła na nikogo żadnego uroku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opowieści z Narnii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opowieści z Narnii. Pokaż wszystkie posty
31 października 2016
Wiedźmy w literaturze
Amerykańscy naukowcy z pewnością dowiedliby, że w Halloween można zaobserwować bardzo duży przyrost liczby stworzeń nadprzyrodzonych, a wśród nich wiedźm - i to nie tylko na terenie Salem. Ja z kolei chciałabym przybliżyć Wam sylwetki kilku mniej lub bardziej znanych wiedźm z literatury, które w jakiś sposób zapadły mi w pamięć. Dodam, że wyjątkowo postawię znak równości pomiędzy wiedźmami i czarownicami, chociaż teoretycznie wiedźma nie musi być czarownicą, nawet jeśli czarownica powinna być wiedźmą. Żeby było jaśniej: WIEDŹma ma WIEDZę, a CZARownica zna CZARy i magię. Co za tym idzie: za wiedźmę mogła uchodzić zielarka mająca wiedzę o roślinach leczniczych, która w życiu nie rzuciła na nikogo żadnego uroku.
Etykiety:
Baba Jaga,
Babcia Weatherwax,
baśnie,
Baśniobór,
Harry Potter,
Opowieści z Narnii,
Pieśń Lodu i Ognia,
Terry Pratchett,
Wicked,
Wiedźmin,
wiedźmy,
Władca Pierścieni,
zestawienie
1 czerwca 2016
10 najlepszych książek dla dzieci
Dzień Dziecka jest dniem wyjątkowym nie tylko dla dzieci. Nie wiem jak wy, ale ja bardzo chętnie kupię sobie kilka książek, bo to przecież "moje święto" i doskonała okazja, żeby tym razem nie wydać pieniędzy bez powodu (chociaż powód zawsze się znajdzie...).
Mimo to dzisiaj nie będzie ani słowa o moich aktualnych książkowych podbojach. Zamiast tego skupię się na krótkim spisie najlepszych według mnie książek dla dzieci. Część będzie się odnosić do mojego własnego dzieciństwa, a część do pozycji nowych i w żaden sposób nieustępujących tym starszym. Kolejność, jak zwykle, losowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
