Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśnie. Pokaż wszystkie posty

17 marca 2018

Język cierni, Leigh Bardugo


Chciałam trochę potrzymać Was w niepewności i napisać jakiś neutralny wstęp, ale co poradzę, że po prostu się zakochałam? Język cierni to książka, która zachwyca dosłownie wszystkim – okładką, wnętrzem i treścią. Zanim jeszcze rozpoczęłam lekturę, opowiadałam o niej innym osobom i jakoś nie chciałam się z nią rozstać. Zupełnie jakbym przewidziała, że musi być dobrze. Ba! Co tam dobrze. Rewelacyjnie!

„– Co ty możesz wiedzieć o ambicji? – żachnęła się.
Ale książę tylko mrugnął porozumiewawczo.
– Wiem, że powinno się ją trzymać w tajemnicy, a nie wykrzykiwać jak klątwę – odparł.”*

31 października 2016

Wiedźmy w literaturze

Wiedźmy w literaturze | Wiedźmowa głowologia

Amerykańscy naukowcy z pewnością dowiedliby, że w Halloween można zaobserwować bardzo duży przyrost liczby stworzeń nadprzyrodzonych, a wśród nich wiedźm - i to nie tylko na terenie Salem. Ja z kolei chciałabym przybliżyć Wam sylwetki kilku mniej lub bardziej znanych wiedźm z literatury, które w jakiś sposób zapadły mi w pamięć. Dodam, że wyjątkowo postawię znak równości pomiędzy wiedźmami i czarownicami, chociaż teoretycznie wiedźma nie musi być czarownicą, nawet jeśli czarownica powinna być wiedźmą. Żeby było jaśniej: WIEDŹma ma WIEDZę, a CZARownica zna CZARy i magię. Co za tym idzie: za wiedźmę mogła uchodzić zielarka mająca wiedzę o roślinach leczniczych, która w życiu nie rzuciła na nikogo żadnego uroku.