„Warszawa przyszłości, przyszłości, która miejmy nadzieję, nigdy nie nadejdzie.”*
Co zrobić, gdy już pierwsze zdanie opisu Cię „kupuje”, a dalej jest jeszcze bardziej intrygująco? Gdy blurb obiecuje, że „Różaniec łączy niezwykłą wizję science fiction i zajdlowską fantastykę socjologiczną z sensacyjną akcją rodem z thrillera”, a odcięte miasta-enklawy i narzucony porządek tworzą skojarzenia z twórczością Orwella? Odpowiedź jest prosta: nie sposób przejść obojętnie obok takiej zapowiedzi (przy okazji – właśnie tak powinny wyglądać opisy wszystkich książek). I właśnie dlatego dzisiaj przybliżę Wam Różaniec autorstwa Rafała Kosika.







