2017 rok minął mi przyjemnie, chociaż muszę przyznać, że trafiałam na sporo przeciętnych książek. Miewałam też chwile przestojów i kryzysów czytelniczych albo błąkałam się po domu i szukałam natchnienia, co też wyciągnąć z półki. Niestety w takich momentach biblioteczka milczała, a książki jak na złość nie chciały być przeczytane. Mimo to udało mi się trafić na kilka perełek, na które chciałabym zwrócić Waszą uwagę.
Zapraszam na mój subiektywny TOP 10 najlepszych książek 2017 roku!
Książki podaję w kolejności, w jakiej je przeczytałam.







