6 października 2021
Pan Lodowego Ogrodu, tom 2, Jarosław Grzędowicz
27 września 2021
10 książek fantastycznych idealnych na jesień
Ciepły koc, kubek z gorącym napojem i książka – czyż to nie jest jedno z marzeń książkoholika? Jesień sprzyja czytaniu, dlatego przygotowałam dla Was zestawienie 10 książek fantastycznych, które według mnie doskonale wpisują się w jesienny klimat. Kolejność losowa.
24 września 2021
Raz wiedźmie śmierć, Adam Faber
Nie miałam wielkich oczekiwań wobec Raz wiedźmie śmierć autorstwa Adama Fabera, tym większe było więc moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest to naprawdę wciągająca książka w klimacie kryminału fantastycznego. Historia rodziny Biesów rozgrywa się kilkutorowo, skupiając się głównie na najmłodszych latoroślach, czyli Dradze i Sacie, ale nie pomija również nieco ekscentrycznej babci.
To ona zresztą wywoływała najwięcej zgrzytów, ponieważ
język, którym się posługiwała, był tak absurdalny, że zupełnie nie umiałam przejść
nad nim do porządku dziennego. Kobieta posługiwała się slangiem młodzieżowym,
którego nie używały nawet jej wnuki. Mimo to była postacią dość ciekawą,
chociaż irytującą. Wydaje mi się, że miała wprowadzić nieco rozluźnienia i
humoru w tej, jakby nie patrzeć, dość mrocznej powieści.
11 września 2021
Banda szalonych obozowiczów, Maria Krasowska
Banda szalonych obozowiczów autorstwa Marii Krasowskiej to drugi tom cyklu o Dannym Moonie – specyficznym chłopcu, który kocha czekoladę, Monopoly i… widzi duchy. Tym razem rodzice uraczają go wyjazdem na obóz do stanu Nowy Jork. Chłopak nie jest zachwycony, przynajmniej do czasu gdy okazuje się, że Dobromira – jego tysiącletnia (i do niedawna będąca duchem) dziewczyna – postanawia pojechać z nim.
Zacznę od tego, że zdaję sobie sprawę, że nie jestem grupą docelową tej książki, ale mimo wszystko miałam wobec niej pewne oczekiwania wywodzące się z wrażeń po pierwszym tomie. Przede wszystkim miałam nadzieję, że pojawią się duchy. Duch był, jeden. Pojawił się około dwusetnej strony. Więc co działo się wcześniej? Emm… W sumie to NIC. Ot, obozowe życie i to niestety nawet nie najciekawiej opisane. Wniosek nasuwa się więc sam – książka jest dość nudna i dopiero na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu stron zdołałam w miarę wkręcić się w historię. Trochę późno.
15 sierpnia 2021
Lato utraconych, Anna Kańtoch
Lato utraconych, czyli kontynuacja Wiosny zaginionych autorstwa Anny Kańtoch, chronologicznie dzieje się wcześniej. Mamy 1999 rok, Krystyna wciąż jest czynną zawodowo policjantką, właśnie zmarł jej drugi mąż, a ona próbuje poradzić sobie z żałobą. Wpada więc w wir pracy – akurat ma co robić, gdyż w leśniczówce zamordowano rodzinę. Kto to zrobił? Jaki miał motyw? I jak z tą sprawą łączą się góry, które Lesińskiej już zawsze kojarzyć się będą z zaginięciem brata?
Nie będę ukrywać, że ta część podobała mi się dużo bardziej. Uważam, że była lepiej wyważona, intryga kryminalna miała lepsze podwaliny i została lepiej poprowadzona. Chociaż od początku miałam swoje typy i kilka osób mi się „nie podobało”, to w przeciwieństwie do poprzedniej części nie byłam pewna niektórych rozwiązań. Kolejne elementy układanki były odsłaniane w odpowiednich momentach, dzięki czemu całość utrzymywała odpowiedni poziom napięcia i intrygowała.
24 lipca 2021
Wiosna zaginionych, Anna Kańtoch
Anna Kańtoch jest jedną z najlepszych polskich pisarek, która w dodatku nie daje się zamknąć w ramach żadnego gatunku. Tym razem sięgnęłam po kryminał jej autorstwa. Wiosna zaginionych przybliża historię Krystyny – emerytowanej policjantki, która pewnego dnia dostrzega człowieka ze swojej przeszłości. Jacek jako jedyny z pięcioosobowej grupy przeżył wyprawę w Tatry. Z wycieczki nigdy nie wrócił Romek, starszy brat Krystyny. Nie znaleziono również jego ciała. Kobieta chce wreszcie poznać prawdę na temat tamtych wydarzeń, kiedy jednak próbuje wprowadzić ten plan w życie, na przeszkodzie staje jej… trup. A potem sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy zostaje wplątana w śledztwo.
15 lipca 2021
Pan Lodowego Ogrodu, tom 1, Jarosław Grzędowicz
Pan Lodowego Ogrodu autorstwa Jarosława Grzędowicza to powieść, która doczekała się kilku wznowień i zupełnie mnie to nie dziwi. Zaskakuje mnie za to, że nie znalazła dużego rozgłosu za granicą, ponieważ w niczym nie odstaje od swoich zachodnich odpowiedników, a w wielu przypadkach nawet prezentuje się lepiej od nich. Ale do rzeczy…
12 lipca 2021
Cień utraconego świata, James Islington
Ten jeden raz posilę się blurbem, bo i tak nie napiszę niczego lepszego:
Nie ufaj niczemu, nawet własnemu umysłowi.
Oto świat, w którym magia jest oczywista, niczym istnienie dobra i zła. I podobnie jak zło, do cna znienawidzona.
Oto świat, który za chwilę przestanie istnieć. Z północy nadciąga zagłada, a jedyne, co może stawić jej czoła, to właśnie wzgardzona i osłabiona magia.
Młody Davian wyrusza w niebezpieczną podróż na północ. U boku ma przyjaciela, a za plecami zostawia zniszczenie, śmierć i grozę. Mimo strachu każdego dnia wędruje dalej, wszak od powodzenia jego misji zależą losy świata. No, chyba, że jego misja polega na czymś zupełnie innym, niż sądzi, i właściwie został wysłany na śmierć.
Może też być tak, że przyjaciel, który dzielnie kroczy u jego boku, jest tak naprawdę kimś zupełnie innym, dawny wybawca poświęci go bez mrugnięcia okiem, a bohatersko uratowany dzieciak okaże się silniejszy, niż cała drużyna wybawców. Może też być zupełnie inaczej.
W tej historii prawda splata się z kłamstwem, stare długi ratują życie, a zdrajca zasłania zdradzonego własną piersią.







